wtorek, 19 czerwca 2012

Mój ranking naturalnych szamponów

Odkąd zaczęłam prowadzić bloga przetestowałam już dosyć sporo naturalnych szamponów. Jedne z nich mnie zachwyciły, inne zaś były totalną porażką. Dziś postanowiłam stworzyć zestawienie najlepszej piątki.



Miejsce 1: Lavera - Szampon mleczko mango
Ten szampon to zdecydowanie mój numer jeden. Właściwie nie znajduję w nim żadnych wad - no może jedną, mógłby być tańszy.

Dobrze się pieni: tak
Zapach: mango (prześliczny)
Włosy łatwo się rozczesują: tak
Brak elektryzowania: tak
Zmywa oleje: tak
Cena/10ml: 1,35 PLN


Zdjęcie pochodzi
ze strony matique.pl
Miejsce 2: Lavera - Szampon mleczko różane
Tego szamponu nie opisywałam na blogu, gdyż jak dla mnie różni się on od szamponu mleczko mango tylko zapachem. Jest to równie dobry szampon jak jego brat na miejscu pierwszym :)


Dobrze się pieni: tak
Zapach: róża
Włosy łatwo się rozczesują: tak
Brak elektryzowania: tak
Zmywa oleje: tak
Cena/10ml: 1,35 PLN




Jest to bardzo dobry szampon w niewygórowanej cenie. Zwłaszcza jeśli uda nam się go kupić w promocji za 19.90 PLN. Trzeba jednak do niego mieć dobrą odżywkę ułatwiającą rozczesywanie włosów - bez tego ani rusz.


Dobrze się pieni: tak
Zapach: miód i cytryna
Włosy łatwo się rozczesują: nie
Brak elektryzowania: tak
Zmywa oleje: tak
Cena/10ml: 0,80 PLN




Miejsce 4: Alterra - Szampon Morela i Pszenica
Jest to chyba najtańszy szampon naturalny jaki można znaleźć na rynku i przy okazji dostępny w każdym Rossmanie. Jak dla mnie szampon spisywał się bardzo dobrze. Zasługuje z pewnością na miejsce w pierwszej piątce.


Dobrze się pieni: tak (ale nie tak dobrze jak poprzednie szampony)
Zapach: morelowy
Włosy łatwo się rozczesują: tak
Brak elektryzowania: tak
Zmywa oleje: nie próbowałam
Cena/10ml: 0,36 PLN



Miejsce 5Eubiona - Szampon naprawczy do włosów farbowanych
Szampon Eubiony był pierwszym szamponem naturalnym, który spełnił moje oczekiwania, i z którego byłam zadowolona. Dziś wiem, że raczej do niego nie wrócę, bo za taką cenę mogę mieć szampon Lavery. Mimo to uważam, że produkt ten jest wart wyróżnienia.

Dobrze się pieni: tak (ale nie tak dobrze jak poprzednie szampony)
Zapach: owocowy
Włosy łatwo się rozczesują: tak
Brak elektryzowania: tak
Zmywa oleje: nie próbowałam
Cena/10ml: 1,39 PLN


Pozostałe szampony, które testowałam, czyli:



wypadają poza pierwszą piątkę. Nie kupiłabym ich po raz drugi więc, trudno abym umieściła je w zestawieniu TOP. A jaki jest Wasz ulubiony szampon naturalny?

13 komentarzy:

  1. fajne podsumowanie, ja właśnie myślę nad nowym szamponem i tyle propozycji, ale chyba skuszę się na be save ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej polecam BeSave, ostatnio to właśnie on gości na mojej półce.

      Usuń
  2. A czy szampony z alterry są na pewno takie naturalne? Mają zdaje się SLES (sodium coco sulfate). Czy mylę się?

    P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetyki Alterry posiadają certyfikat BDIH, który zapewnia, że do produkcji kosmetyków zostały użyte tylko surowce naturalne (więcej o certyfikacie: http://znaki.ekologia.pl/produkty/Znak-BDIH,11667.html). Wdaje mi się, że można temu zaufać. Jak sam(a) napisałaś(eś) szampon zawiera Sodium Coco Sulfate, a nie Sodium Laureth Sulfate, czyli łagodniejszą, mniej podrażniającą wersję środka pieniącego.

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź ;) BDIH posiada tylko ten szampon o którym napisałaś, reszta nie ma. Podobnie nie wszystkie kosmetyki alterry mają ten certyfikat, trzeba sprawdzać. Dla mnie to trochę ściema w tych szamponach, bo Sodium Coco Sulfate jest tylko ciut łagodniejszy od Sodium Lauryl Sulfate, praktycznie to to samo. Ale szampon mimo to faktycznie jest godny wypróbowania.

      P.

      Usuń
  3. Ja bardzo lubie szampony z alterry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, zwłaszcza ten morelowy :)

      Usuń
  4. dzięki za ten post, właśnie szukam czegoś bardziej naturalnego do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam pomóc :)

      Usuń
  5. Miałam Laverą z mleczkiem różanym. Bardzo mi odpowiadała. Wróce do tego szamponu z pewnością.

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie kończą mi się szampony, na pewno kupię laverę - ale chyba jabłuszko albo pomarańczkę. Boję się, że mango/róża byłyby za ciężki dla moich przetłuszczających się włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, bo raczej są one przeznaczone do włosów suchych i zniszczonych np. farbowaniem. Daj znać jak się spisał szampon, który zamówisz.

      Usuń
  7. Wszystkie te produkty bije na głowę ziołowy szampon Essential Care. Szczerze polecam.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...